WZMOCNIENIE POZYTYWNE!!

Wielu pedagogom spędza sen z powiek w jaki sposób kształtować, wychowywać i motywować do działań dzieci i młodzież, zwłaszcza tzw. „trudne dzieci”.

Wychowywanie, kształcenie i nauczanie jest jak balansowanie osoby wychowującej na linie.

Każde „przegięcie” w którąkolwiek stronę kończy się niepożądanymi skutkami i często przeciwną reakcją niż ta pożądana. Na uwagę zasługuje fakt, iż małe dzieci, podatne na wpływy, z nieukształtowanym systemem nerwowym i emocjonalnym często postrzegają w sposób WYGÓROWANY sugestie, uwagi, krzyk i wszelkie inne sytuacje otaczające malucha.

Znaczy to nie mniej ni więcej jak to, że każda krytyka, nieprzychylne słowo, kpina czy lekceważenie dziecko odbiera bardzo osobiście. Pamiętajmy, że jest to malutka istotka, odrębna dusza, indywidualna osobowość. Istota, która jest jak „czysta karta” mówiąc bardziej współczesnym żargonem jak twardy dysk niczym nie zapisany. Każdą informacje kataloguje i gromadzi w małej nadwrażliwej emocjonalnie główce. Co ważniejsze każdej informacji – doświadczeniu przypisuje odpowiedni stan emocjonalny, który towarzyszył danemu doświadczeniu. Informacje te będą mu potrzebne w dalszym życiu aby móc funkcjonować w społeczeństwie, które go kształtowało.

Analogiczny ciąg zdarzeń jest taki, że jeśli dziecko pewnej sferze aktywności swojego życia przypisze POZYTYWNE SKOJARZENIE – EMOCJE np. radość, z chęcią będzie podejmowało wszelkie działania aby ponownie wywołać ów pożądany dla podświadomości stan. Czyli: jeśli dziecko przyjdzie na basen lękliwe a my zamiast powtarzać nie bój się będziemy zapewniali go o jego wyjątkowości i odwadze, wyolbrzymiając najmniejszy nawet postęp (choćby to było tylko zanurzenie ręki w wodzie) sprawi to że dziecko czując się wyjątkowo z większa chęcią będzie wracało na pływalnie niż dziecko zdolne ale przymuszane, któremu się powtarza, że ma nie być tchórzem. W efekcie w dorosłym życiu jest większe prawdopodobieństwo odniesienia sukcesów pływackich przez to dziecko lękliwe które ma POZYTYWNE SKOJARZENIA EMOCJONALNE z zabawą w wodzie aniżeli te dziecko przymuszane do zabawy, któremu się powtarzało, że jest do niczego.

Motywacja WZMOCNIENIEM POZYTYWNYM jest znacznie prostsza w przypadku małych dzieci o nieukształtowanych poglądach i osobowości. Takie dziecko będzie szybko chłonąć wszelką pozytywną informację na własny temat, budując tym samym poczucie własnej wartości, przeświadczenie o zdolnościach i możliwościach własnych kreacji życia.

Doskonałym przykładem na poparcie tej teorii jest fakt iż znaczna większość dzieci z rodzin inteligenckich w ślad za rodzicami kończy studia wyższe, z większą łatwością podejmuje inicjatywy społeczne, gospodarcze. Jednym słowem częściej odnoszą sukcesy, niż w przypadku rodzin z niższym wykształceniem. Z resztą nie bez przyczyny się mówi (a podobno przysłowia są mądrością narodu): „czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąca”

Ktoś może zarzucić, że w ten sposób wychowuje się nieczułego egoistę. Egoistę może i owszem, ale uważam, że zdrowy egoizm w połączeniu z wzorcami miłości i umiejętnością dzielenia się tworzy zdrową jednostkę. (Ale to już jest zupełnie odrębny temat)

Kolejnym nurtującym pytaniem podczas tego sposobu motywacji jest: a co jeśli dziecko nie słucha, nie chce wykonywać tego co oczekujemy?? Czy wzmocnienie nie działa??

Działa!! I to doskonale. Należy jednak wówczas zadać sobie inne pytanie, a mianowicie czy to co ja – rodzic oczekuję od mojego dziecka jest tym co pragnie robić moje dziecko??, a może zainteresowania mojego dziecka zmierzają w zupełnie innym kierunku??

Wystarczy zaobserwować co absorbuje nasze dziecko bez reszty, czym się zajmuje, czym się bawi, a na pewno znajdzie się dziedzina w której wzmocnienie pozytywne przyniesie olśniewające efekty, a nasze dziecko będzie się rozwijać spontanicznie wspaniale się przy tym bawiąc.

Bolesną prawdą, prawdą nie do przyjęcia dla wielu rodziców jest fakt, że dziecko nie spełnia i oczekiwań, ambicji, planów. Najczęściej są to ambicje których rodzicom samym nie udało się zrealizować i próbują na siłę odnieść „sukces” poprzez swoja pociechę.

A prawda jest inna dziecko to nie kopia swojego rodzica, to nie klon o takich samych myślach uczuciach i poglądach (choć te ostatnie kształtują się w procesie wychowania). W rzeczywistości z doświadczenia i obserwacji dorosłe dzieci w większości przypadków odchodzą od tego do czego były zmuszane ponieważ to nie sprawia im radości (i wywołuje negatywne odczucie przymusu zakodowane w dzieciństwie).

Podobną sytuację widzę często podczas moich zajęć na basenie z maluchami, które spontanicznie wykonują zadania uczą się i rozwijają. Jednak gdy tylko pojawia się sytuacja stresowa, a rodzic często nadgorliwie i ambicjonalnie zmusza dziecko do wykonywania zadań wywołujących nieprzyjemne skojarzenia i???? już „klops” efekt zupełnie odwrotny do pożądanego. Wielokrotnie drogą okrężna osiągałem efekt pożądany i to z uśmiechem na twarzy.

Reasumując:

1) Chwal dziecko (sam też wolisz jak cię chwalą i doceniają, czujesz, że to co robisz ma sens i jest cenne i wartościowe) – nic bardzie rozwojowego.

2) Nie zmuszaj dziecka do aktywności którą robi niechętnie (ty też unikasz tego co Cię nie pociąga i czego nie lubisz).

3) Pamiętaj, że twoje ambicje to nie ambicje twojego dziecka

4) Pamiętaj, że twoje plany to niekoniecznie plany twojego dziecka.

5) Pamiętaj, że dziecko to nie twoja własność – dziecko to nie zabawka.

Czy spróbujesz ?? to przecież coś nowego Czy na pewno??

Spróbuj bo warto zasiej to ziarno i obserwuj jak wzrasta a z czasem plon gwarantowany.

Adam Kin

Artykuły

Pływanie i baseny
16 Lut 2016 12:12

czytaj...
Pływanie zimą - fakty i mity
13 Lis 2014 15:02

Tym razem rozprawiamy się z prawdami i mitami związanymi z uczęszczaniem na basen zimą. Ponad [ ... ]

czytaj...
Pływanie niemowląt oczyma psychologów
13 Lis 2014 15:02

Warto

Ile on ma lat? To niesamowite ! Gdzie się tak nauczył pływać? Fantastycznie!!!

 [ ... ]

czytaj...
Rękawki część 1
13 Lis 2014 15:03

Od dłuższego czasu wśród specjalistów nauki pływania, w tym również akt [ ... ]

czytaj...